Ergonomia w opiece nad seniorem – jak pomagać, nie narażając własnego zdrowia?
Pomoc seniorowi przy wstawaniu, przesiadaniu się czy zmianie pozycji nie musi kończyć się bólem pleców. Sprawdź, jak pomagać bezpiecznie – dla podopiecznego i dla siebie.
W pierwszym artykule z naszej serii pisaliśmy o tym, że BHP w opiece to codzienne decyzje, które mają znaczenie dla bezpieczeństwa seniora i opiekunki.
Jedną z takich sytuacji jest codzienna pomoc podopiecznemu, na przykład przy wstawaniu z łóżka, przesiadaniu się na krzesło, przejściu do łazienki czy zmianie pozycji.
Dla seniora jest to często krótka, zwyczajna czynność. Dla opiekunki – zadanie, które może powtarzać się wielokrotnie w ciągu dnia i z czasem stanowić spore obciążenie dla organizmu.
Dlatego też warto zastanowić się nie tylko nad tym, jak pomóc seniorowi, ale również jak zrobić to bezpiecznie dla własnego ciała.
Bo dobra opieka nie powinna oznaczać bólu pleców pod koniec każdego dnia.
Pomóc nie zawsze znaczy podnieść
Kiedy senior ma trudności z poruszaniem się, pierwszym odruchem może być chęć szybkiego podniesienia go lub mocnego podtrzymania. Szczególnie wtedy, gdy sytuacja jest stresująca i wymaga szybkiej reakcji.
Warto jednak pamiętać, że rolą opiekunki nie jest całkowite przejmowanie ciężaru podopiecznego.
Jeśli senior jest w stanie wykonać część ruchu samodzielnie, dobrze jest dać mu taką możliwość i odpowiednio go pokierować. Opiekunka może zapewnić asekurację, wskazać kolejne kroki i wspierać podopiecznego, zamiast za każdym razem wykonywać całą pracę za niego. Takie podejście zwiększa bezpieczeństwo i jednocześnie pomaga ograniczyć obciążenie organizmu opiekunki.
Taki sposób postępowania ma znaczenie z dwóch powodów.
Z jednej strony pozwala seniorowi zachować jak najwięcej samodzielności i aktywnie uczestniczyć w codziennych czynnościach. Z drugiej – zmniejsza obciążenie kręgosłupa, mięśni i stawów opiekunki.
Warto więc pamiętać, że pomaganie nie zawsze oznacza wyręczanie podopiecznego.
Często najlepszym wsparciem jest pokazanie mu, jak może wykonać daną czynność samodzielnie, a jednocześnie zapewnienie mu odpowiedniej asekuracji, poczucia bezpieczeństwa oraz satysfakcji, że sam mógł coś wykonać.
Zanim więc zaczniemy pomagać, zatrzymajmy się na chwilę i zastanówmy:
- Jakie czynności senior może wykonać we własnym zakresie?
- W czym dokładnie potrzebuje pomocy?
- Czy mogę do pomocy wykorzystać łóżko, krzesło, poręcz lub inne wyposażenie?
- Czy do tej czynności potrzebna jest druga osoba?
Nie wolno nam się spieszyć, nawet jeśli sytuacja tego wymaga
W codziennej opiece bardzo łatwo o pośpiech. Senior chce szybko wstać, dzwoni telefon, trzeba przygotować posiłek, a na opiekunkę czekają kolejne obowiązki. W takich momentach łatwo zapomnieć, że przy pomocy w poruszaniu się najważniejsze jest bezpieczeństwo, a nie tempo.
Warto więc zatrzymać się na chwilę i spokojnie przygotować seniora do wykonania ruchu. Powiedzieć mu, co za moment będziecie robić, poprosić o odpowiednie ułożenie stóp czy dłoni i upewnić się, że ma stabilne podparcie.
Dopiero kiedy obie osoby są gotowe, można rozpocząć ruch.
Taka chwila przygotowania może wydawać się błahostką, ale znacznie ułatwia bezpieczne wykonanie codziennych czynności. Senior wie, czego się spodziewać, a opiekunka ma większą kontrolę nad sytuacją i może właściwie zareagować na każdy ruch podopiecznego.
Spokojna komunikacja i odpowiednie tempo są równie ważne jak sama technika udzielania pomocy. W opiece nad seniorem, jak w większości innych zawodów, pośpiech rzadko jest dobrym doradcą.
Nie ciągniemy seniora za ręce
To jedna z podstawowych zasad bezpiecznej opieki, o której warto pamiętać podczas codziennej pomocy.
Gdy senior ma problem ze wstawaniem, naturalnym odruchem może być złapanie go za ręce i próba podciągnięcia do góry. Niestety, taki rodzaj pomocy może zwiększać ryzyko urazu zarówno u podopiecznego, jak i u opiekunki.
Sposób wykonywania transferu powinien zawsze uwzględniać możliwości i stan zdrowia seniora. W niektórych sytuacjach wystarczy odpowiednia asekuracja i wskazówki, w innych potrzebna będzie pomoc drugiej osoby, właściwa technika transferu lub zastosowanie sprzętu pomocniczego.
Nie istnieje jeden sposób pomagania, który sprawdzi się w przypadku każdego seniora. Osoba, która samodzielnie utrzymuje się na nogach, będzie potrzebowała zupełnie innego wsparcia niż podopieczny z dużymi ograniczeniami ruchowymi czy trudnościami w utrzymaniu stabilnej pozycji.
Dlatego przed wykonaniem każdego transferu warto ocenić, na ile senior może zaangażować się w ruch i jakiego rodzaju wsparcia rzeczywiście potrzebuje. Dopasowanie sposobu pomocy do możliwości podopiecznego to jeden z najważniejszych elementów bezpiecznej i ergonomicznej opieki.
Twoje plecy nie powinny wykonywać całej pracy
W ergonomii nie chodzi o to, żeby znaleźć „idealną pozycję” i nigdy się z niej nie ruszać.
Chodzi przede wszystkim o ograniczenie niepotrzebnego przeciążania organizmu.
W praktyce znaczenie ma między innymi:
- odpowiednie ustawienie stóp,
- stabilna pozycja podczas wykonywania czynności,
- unikanie gwałtownych ruchów,
- niewykonywanie skrętów tułowia pod obciążeniem,
- dostosowanie wysokości łóżka lub miejsca pracy, jeśli jest taka możliwość,
- wykorzystywanie dostępnego sprzętu pomocniczego,
- planowanie ruchu przed jego rozpoczęciem.
Warto też pamiętać o bardzo prostej zasadzie:
Jeżeli czujesz, że sytuacja wymaga od Ciebie użycia całej siły, prawdopodobnie trzeba się zatrzymać i poszukać innego rozwiązania.
Nie chodzi o to, by za wszelką cenę radzić sobie ze wszystkim samodzielnie. Dbanie o własne zdrowie to nie oznaka słabości, ale rozsądnego podejścia do codziennej opieki. Lepiej zatrzymać się na chwilę i poszukać bezpieczniejszego rozwiązania, niż ryzykować przeciążenie lub uraz.
Sprzęt pomocniczy to wsparcie, z którego należy korzystać, a nie oznaka słabości
W codziennej opiece nad seniorem odpowiednio dobrany sprzęt może być dużym ułatwieniem. Podnośniki, uchwyty, krzesła prysznicowe, maty poślizgowe czy inne akcesoria pomagające w przemieszczaniu się nie są zbędnym dodatkiem. Ich zadaniem jest zwiększenie bezpieczeństwa i ograniczenie obciążenia zarówno dla seniora, jak i dla opiekunki.
Ważne jest jednak, aby korzystać z nich świadomie. Opiekunka powinna wiedzieć:
- do czego służy dane urządzenie,
- jak prawidłowo i bezpiecznie z niego korzystać,
- w jakich sytuacjach jego zastosowanie jest wskazane,
- kiedy niezbędna jest pomoc drugiej osoby.
Sam sprzęt nie zapewni bezpieczeństwa, jeśli zostanie niewłaściwie dobrany lub użyty.
Jeśli w domu seniora znajduje się urządzenie, z którego opiekunka nie miała wcześniej okazji korzystać, warto poprosić o pokazanie jego prawidłowego zastosowania. Lepiej poświęcić kilka minut na instruktaż niż ryzykować niewłaściwe wykonanie czynności.
Korzystanie z pomocy nie oznacza braku doświadczenia. To świadomy sposób dbania o bezpieczeństwo, zdrowie i własny kręgosłup.
Kiedy warto powiedzieć: „Potrzebuję pomocy”?
Proszenie o pomoc nie zawsze jest łatwe, szczególnie gdy opiekunka jest przyzwyczajona do samodzielnego wykonywania swoich obowiązków. Czasem pojawia się myśl: „Skoro wcześniej dawałam radę, teraz też sobie poradzę”.
Warto jednak pamiętać, że sytuacja seniora może się zmienić z dnia na dzień. Pogorszenie sprawności, osłabienie czy brak możliwości współpracy podczas transferu mogą sprawić, że czynność, która wcześniej była bezpieczna, nagle stanie się dużym obciążeniem.
Jeśli senior wymaga większego wsparcia, jego masa ciała uniemożliwia bezpieczne wykonanie czynności, nie jest w stanie aktywnie uczestniczyć w ruchu albo zadanie przekracza możliwości jednej osoby, nie warto ryzykować i próbować radzić sobie za wszelką cenę.
Czasami najlepszym rozwiązaniem jest poproszenie o pomoc drugiej osoby, skorzystanie z odpowiedniego sprzętu lub zastosowanie innej techniki.
Profesjonalna opieka nie polega na tym, że wszystko wykonujemy samodzielnie. Umiejętność rozpoznania własnych możliwości i poproszenia o wsparcie w odpowiednim momencie jest również oznaką odpowiedzialności.
Ergonomia zaczyna się jeszcze przed rozpoczęciem pracy
Dbanie o własne bezpieczeństwo w opiece nad seniorem nie zaczyna się dopiero w momencie podnoszenia czy przemieszczania podopiecznego. Duże znaczenie ma również to, jak zorganizowana jest przestrzeń, w której opiekunka wykonuje swoje codzienne obowiązki.
Jeśli najczęściej potrzebne rzeczy są odłożone daleko, trzeba będzie wielokrotnie po nie sięgać, schylać się lub wykonywać niepotrzebne ruchy. Podobnie jest z nieodpowiednim ustawieniem łóżka, niewygodnym dostępem do łazienki czy przedmiotami znajdującymi się poza zasięgiem ręki.
Warto więc na początku dnia, a także przy zmianie organizacji przestrzeni, zastanowić się:
- Czy najpotrzebniejsze rzeczy mam zawsze pod ręką?
- Czy mogę swobodnie podejść do łóżka lub fotela seniora?
- Czy w łazience jest wystarczająco dużo miejsca do bezpiecznego wykonania czynności?
- Czy podczas pracy muszę często się schylać, daleko sięgać albo skręcać tułów?
- Czy coś w otoczeniu utrudnia mi wykonywanie codziennych obowiązków?
Takie drobne szczegóły mogą mieć duże znaczenie, szczególnie gdy te same czynności powtarzają się wiele razy w ciągu dnia.
Ergonomia to nie tylko prawidłowa technika ruchu. To również dobrze zaplanowana przestrzeń, która pozwala pracować wygodniej, bezpieczniej i z mniejszym obciążeniem dla organizmu.
Nie tylko senior może się przewrócić
Kiedy myślimy o bezpieczeństwie w domu seniora, najczęściej skupiamy się na tym, aby uchronić przed upadkiem osobę starszą. Warto jednak pamiętać, że na potknięcie, poślizgnięcie czy utratę równowagi narażona jest również opiekunka – szczególnie podczas asekuracji lub pomocy w przemieszczaniu się.
Dlatego bezpieczna przestrzeń powinna chronić obie osoby.
Zagrożenie mogą stanowić nawet pozornie drobne rzeczy, takie jak:
- mokra lub śliska podłoga,
- luźne dywaniki,
- kable znajdujące się na przejściu,
- nieodpowiednie obuwie,
- przedmioty pozostawione w miejscu, przez które trzeba przechodzić,
- niewystarczające oświetlenie.
W codziennej opiece łatwo przyzwyczaić się do otoczenia i przestać zauważać takie przeszkody. Tymczasem ich usunięcie często nie wymaga dużego wysiłku, a może znacząco poprawić bezpieczeństwo.
Dlatego przygotowując przestrzeń do pracy, warto spojrzeć na nią z dwóch perspektyw:
- Czy senior może poruszać się tutaj bezpiecznie?
- Czy ja również mogę wykonywać tutaj swoje obowiązki bez ryzyka potknięcia lub utraty równowagi?
Dbanie o bezpieczeństwo opiekunki nie jest mniej ważne. Aby skutecznie pomagać drugiej osobie, najpierw trzeba zadbać o bezpieczne warunki dla siebie.
Twoje ciało również jest narzędziem pracy
W pracy opiekunki liczą się wiedza, doświadczenie, cierpliwość i empatia. Nie można jednak zapominać o jeszcze jednym ważnym elemencie – własnym ciele, które każdego dnia wykonuje dziesiątki różnych czynności.
To właśnie ręce, nogi, plecy i stawy są zaangażowane w pomaganie seniorowi, asekurację, przemieszczanie go czy wykonywanie codziennych obowiązków.
Dlatego troska o własną sprawność nie jest przejawem egoizmu. To jeden z elementów odpowiedzialnej i profesjonalnej opieki.
Warto zwracać uwagę na sygnały, które wysyła organizm. Jeśli przez dłuższy czas pojawia się ból pleców, kolan, nadgarstków czy innych części ciała, nie należy automatycznie uznawać go za „normalną część pracy”. Krótkotrwałe zmęczenie po intensywnym dniu jest czymś zupełnie innym niż ból, który regularnie powraca lub stopniowo się nasila.
Nie warto czekać, aż niewielki dyskomfort przerodzi się w poważniejszy problem. Dbanie o własne zdrowie pozwala nie tylko lepiej funkcjonować na co dzień, ale również dłużej i bezpieczniej wspierać seniora.
Dobra opieka zaczyna się od codziennych nawyków
Ergonomia w opiece nad seniorem nie musi oznaczać skomplikowanych zasad ani trudnych do zapamiętania procedur. Najważniejsze są proste nawyki, które z czasem stają się naturalną częścią codziennej pracy.
Zamiast niepotrzebnie podnosić – zastanów się, czy można bezpiecznie przesunąć seniora.
Zamiast ciągnąć za ręce – zapewnij mu odpowiednie podparcie. Unikaj zbędnego schylania się, wykorzystuj możliwości podopiecznego i korzystaj ze sprzętu pomocniczego, gdy jest potrzebny.
A jeśli sytuacja przekracza Twoje możliwości – poproś o pomoc.
Opieka nad seniorem może być wymagająca fizycznie, ale nie powinna odbywać się kosztem zdrowia osoby, która tej opieki udziela.
Dbanie o własny kręgosłup i troska o seniora mogą iść ze sobą w parze. Właściwe nawyki i ergonomiczne podejście pozwalają pomagać bezpieczniej, wygodniej i z mniejszym obciążeniem dla obu stron.
Bo bezpieczeństwo seniora i bezpieczeństwo opiekunki nie konkurują ze sobą. One są ze sobą połączone.
W kolejnej części serii skupimy się na miejscu, w którym opieka nad seniorem najczęściej odbywa się na co dzień – jego domu. Przyjrzymy się temu, jak organizacja przestrzeni, ustawienie mebli, dywaniki, kable, oświetlenie czy wyposażenie łazienki mogą wpływać na bezpieczeństwo. Pokażemy również, że czasem niewielka zmiana w otoczeniu może znacząco ułatwić codzienną opiekę i pomóc uniknąć niepotrzebnych zagrożeń.